IAR - Biznes
29 Lip 2010, 17:21
29.07.2010 (IAR) - Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna przyznał po spotkaniu zarządu Platformy Obywatelskiej, że rozważana jest podwyżka VAT o jeden punkt procentowy. Pełniący obowiązki głowy państwa Grzegorz Schetyna zastrzegł, że ewentualna podwyżka nie obejmie żywności i zostanie wprowadzona na 2-3 lata. Dodatkowe wpływy do budżetu wyniosą rocznie około 5 miliardów złotych.Były wiceminister finansów Mirosław Barszcz krytycznie wypowiada się na temat możliwości podniesienia podatku VAT. Według niego powinien szukać oszczędności budżetowych w cięciach kosztów administracyjnych.
Barszcz, który był gościem TVP Info powiedział, że zyski skarbu państwa będą dość małe z tytułu tego pomysłu. Według marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny podniesienie VAT-u o jeden punkt procentowy przyniesie państwu około 5 miliardów złotych. Zdaniem Mirosława Barszcza oszczędności trzeba szukać w innych miejscach takich jak administracja publiczna. Barszcz podkreślił, że właśnie tam trzeba zredukować koszty, nie szkodząc przy okazji państwu.
W opinii Barszcza tymczasowe podniesie stawki VAT może okazać się długoterminowym. Dodał jednak, że decyzja o podniesieniu tego obciążenia fiskalnego może przynieść negatywne skutki dla państwa. Wśród nich Mirosław Barszcz wylicza między innymi podniesie cen na paliwa i innych kluczowych produktów. W jego opinii może to doprowadzić do obniżenia wzrostu gospodarczego.
Małgorzata Starczewska -Krzysztoszek, główna ekonomistka Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan podkreśla, że rząd zanim podniesie podatki, powinien pomyśleć o oszczędnościach. Dlatego rząd powinien najpierw przedstawić propozycję zbilansowania budżetu, a później przedstawiać pomysły na dodatkowe dochody.
Ekonomista Marek Zuber podkreśla, że w ratowaniu finansów publicznych nie ma dobrych rozwiązań, ale podwyżka VAT nie jest najgorszym z nich. Oczywiście będzie to hamowało popyt i wpływało na inflację, co może spowodować wzrost stóp procentowych, ale podwyżka VAT jest lepsza niż wzrost podatków dochodowych. - uważa Marek Zuber.
Ekonomista TMS Brokers Marek Wołos uważa, że zamiast podnosić podatki rząd powinien gruntownie ograniczyć wydatki państwa. Marek Wołos wskazuje, że wobec pojawiających się problemów budżetowych rząd przed wyborami raczej sięgnie do kieszeni podatników niż ograniczy wydatki. Jednak, według eksperta, podniesienie VATu to najlepsza droga do odstraszenia inwestorów i zwiększenia szarej strefy.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/wcześniej/łp/K. P.